Od 15 sierpnia 2013 roku jestem Mamą.
Nie ukrywam, że pierwsze pół roku , a szczególnie pierwsza zima były ciężkie, mąż ciągle w pracy, za oknem zawieja i mróz, sąsiedzi w bloku nie znani, koleżanki z własnymi planami, a inne świeżo upieczone mamy - podobnie jak ja uwikłane w domku, miasto bez atrakcji dla młodych Mam latem, a co dopiero zimą. Z czasem gdy Kacper skończył roczek, kontakty się powiększyły ...


















