Idąc śladem poprzedniego postu ze "świeżym" rysunkiem, wstawiam zdjęcia swoich prac z okresu kiedy byłam uzależniona od ołówka, nie było dnia żebym nie rysowała, z tego i wcześniejszego okresu mam dwie duże teczki prac.
Tutaj prace z przełomu 2007/2008 czyli jak miałam 14/16 lat .
Każda chwile poświęcałam na rysowanie, miałam - mam do tej pory sporo książek o rysowaniu - żal mi się z nimi rozstać - kto wie może kiedyś moje dziecko z nich skorzysta.
Najgorsze wspomnienie z tego okresu : jak byłam na wyjeździe z kółka plastycznego w tzw. plener malarski - tam było super, ale powrót był koszmarny ponieważ ja roztrzepaniec wtedy zostawiłam tam mój cały magiczny piórnik a w nim cała masa ołówków różnych miękkości i twardości, węgle i różne gumki i przybory, - za daleko było żeby po niego pojechać, zresztą został on się gdzieś w plenerze - ale swoje przepłakałam za nim zebrałam znów kolekcję przyborów . . .
a wy macie jakieś złe wspomnienia ze swoją pasją ??
odpowiedzi na Wasze pytania:
Damantris - prace zabezpieczam fiksatywą bądź lakierem bezbarwnym
Majeczka - zawsze mogę ci jakiś inny obraz namalować dla Twojego synka :)
Barbara C. - To mój rysunek :) a więcej odp Ci na blogu :))
Dostałam koljne wyróżnienie
od Agi - z http://moje-drugie.blogspot.com
dziękuję Ci bardzo . . .
Ja nominuję Was wszystkich :)
Kto ma ochotę niech odpowie:
1. Wasza największa wada?
2. Najlepsza zaleta ?
3. Jest coś co chcecie zrobić a brakuje Wam na to czasu ?
1. pies czy kot - i pies i kot - kocham zwierzęta
2. kawa czy herbata - kawa lub zielona herbata
3. słodkie czy kwaśne - słodkie ! - czekolada
4. kryminał czy komedia - kryminały
5. pesymistka czy optymistka - optymistka